Szukaj na tym blogu

niedziela, 19 kwietnia 2015

Jak otworzyć warsztat

W moim przypadku poszło dość łatwo
Na początku trochę się bałem że nie będę miał na opłacenie podatków i ZUS
Ale w pierwszych 2 latach miałem ulgę płaciłem około 450 zł
Dałem radę i nie dokładałem do interesu
Jak to wszystko się zaczęło
Pracowałem w dużym zakładzie , gdzie zatrudnionych było około 4 000 osób
Poszedłem do pracy po ukończeniu szkoły ( Technikum Mechaniki Precyzyjnej )
Szkoła to była strata czasu i zmarnowane 5 lat bo źle odbywała nauka zawodu
Raz w tygodniu mieliśmy tzw warsztaty i koniec 
Prawdziwa nauka tego co teraz umiem zaczęła się 1 09 1980 r w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego
Fabryka upadła w tamtym roku w maju , ale wiedza którą tam zdobyłem we mnie pozostała
Jak w tak dużym zakładzie można było się czegoś nauczyć
Cały zakład podzielony był na wydziały , a wydziały podzielone na brygady
Ja pracowałem w brygadzie utrzymania ruchu , naprawialiśmy maszyny produkcyjne
W brygadzie pracowałem z pracownikiem który miał duży staż pracy i duże doświadczenie zawodowe , to była prawdziwa nauka zawodu 
Odbyło się to stopniowo , proste prace , mycie detali , wypożyczanie narzędzi robiłem praktycznie po przyjściu do pracy, ostrzenia wierteł uczyłem się podglądając innych pracowników
Po pół roku zacząłem wykonywać proste prace naprawcze sam
Rozwijało się to tak szybko , że  po 4 latach samodzielnie zacząłem naprawiać maszyny , choć na niektórych nie umiałem pracować
Zacząłem się uczyć pracy na maszynach , tokarce , frezarce szlifierce wiertarkach promieniowych
Teraz wiem jedno że najlepsza nauka zawodu, to uczyć się od kogoś bardziej doświadczonego , dlatego dzielę się wiedzą którą posiadam  na YOU TUBE

jaceksweet@gmail.com 

                                                   Pozdrawiam Czytających 
                       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Adsens