Szukaj na tym blogu

piątek, 22 sierpnia 2014

Psotny chłopak


        Kiedy byłem małym chłopcem ,ale psotnym.
Mama i tata byli w pracy ja bardzo się nudziłem
Lubiłem rozbierać różne rzeczy , np zegarki budziki
Kiedy mama, wychodziła do pracy zegarek był , jak wracała , zegarek był schowany ,
bo był w częściach i zaczynały się kłopoty.
Mam się denerwowała ,bo znów wydatek.
Teraz ,kiedy po latach wspomina , tamten incydent , śmieje się,
 bo poszło mi to na dobre i umiem to co umiem teraz po 54 latach życia
Pozdrawiam czytających

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Adsens